Jeśli waszym noworocznym postanowieniem jest oszczędzanie, mamy dobre wieści. Po latach inflacyjnego roller-coastera, analitycy rynku żywności wieszczą odwilż. Masło, jajka, soki i warzywa mają szansę być tańsze. Nie wszędzie jednak będzie różowo – na horyzoncie widać też podwyżki, za które zapłacimy przy kasie. Zespół analiz Banku BNP Paribas wziął pod lupę trendy na nadchodzące 12 miesięcy. Wniosek? Choć geopolityka i klimat wciąż mogą namieszać, w wielu kluczowych kategoriach czeka nas stabilizacja, a nawet wyraźne spadki cen. Oto co czeka nasze koszyki zakupowe w 2026 roku. Indeks śniadaniowy: Masło i jajka w dół, chleb bez zmian Zacznijmy od najważniejszego posiłku dnia. Tu czeka nas największe pozytywne zaskoczenie. Masło: Król drożyzny zrzuca koronę. Dzięki wzrostowi produkcji mleka w Polsce, UE i Nowej Zelandii ceny masła mogą spaść nawet o ponad 10 proc. Jajka: Po gwałtownych wzrostach w 2025 r. sytuacja wraca do normy. Odbudowa stad niesie nadzieję na obniżki rzędu 2-5 proc. Pieczywo: Tu entuzjazm trzeba ostudzić. Choć zboże na giełdach tanieje, chleb nie będzie tańszy. Dlaczego? Bo mąka to tylko część kosztów piekarni. Rosnące koszty energii i kolejna podwyżka płacy minimalnej sprawiają, że za bochenek zapłacimy tyle samo, co rok temu. Witaminy w promocji (z wyjątkiem cytrusów) Dział warzywny w pierwszej połowie 2026 roku powinien cieszyć oko niższymi cenami. Analitycy przewidują, że większość warzyw będzie tańsza o 10-15 proc. (wyjątkiem jest cebula). W owocach sytuacja jest bardziej skomplikowana: Polskie jabłka: Będą tanieć o 5-15 proc. Cytrusy: Złe zbiory w Hiszpanii oznaczają drożyznę. Za mandarynki czy pomarańcze zapłacimy o 5-13 proc. więcej. Rewolucja w szklance soku i słodyczach To może być hit tego roku. Ceny koncentratu soku pomarańczowego na świecie runęły w dół o 60 proc. (dzięki dobrym zbiorom w Brazylii). Co to oznacza dla klienta? Sok pomarańczowy na sklepowej półce może potanieć o 10-20 proc. Tańszy (o 5-9 proc.) będzie też sok jabłkowy. Dobre wieści płyną też z rynku słodyczy. Ceny kakao ustabilizowały się na poziomie 4 tys. funtów za tonę (spadek z rekordowych 10 tys.!), a cukier trzyma stabilną cenę. Eksperci BNP Paribas widzą przestrzeń do obniżek cen detalicznych słodyczy o 10-15 proc., choć wiele zależy od tego, czy nasz apetyt na słodkie nie spadnie. Mięsna huśtawka: Tani schabowy tylko do wakacji? Dla mięsożerców rok 2026 będzie miał dwa oblicza. Nad rynkiem wieprzowiny wisi jednak czarny łabędź – ASF w Hiszpanii. Jeśli choroba uderzy w największego producenta w UE, eksport zostanie zablokowany, a Europa zostanie zalana "nadprogramowym" mięsem. To drastycznie zbiłoby ceny, co ucieszy konsumentów, ale pogrąży rolników. Podsumowanie: Czy będzie taniej? Weronika Szymańska-Wrzos z BNP Paribas ostrzega, że "konflikt w Ukrainie czy polityka handlowa USA wciąż będą prawdopodobnie zakłócać łańcuchy dostaw". Do tego dochodzi nieprzewidywalny klimat. Mimo tych ryzyk prognoza na 2026 rok jest ostrożnie optymistyczna. Po latach zaciskania pasa w końcu widać światełko w tunelu – zwłaszcza w alejkach z nabiałem, warzywami i napojami.