W noc sylwestrową w Ukrainie najsilniej atakowany przez Rosję był sąsiadujący z Polską obwód wołyński i miasto Łuck. Obszar ten znajdował się pod zmasowanym atakiem dronów typu Shahed - przekazał szef władz wojskowych obwodu wołyńskiego. Wskutek rosyjskich uderzeń wybuchły tam pożary i od prądu odłączonych zostało ponad 100 tys. odbiorców. W rosyjskich atakach na Ukrainę minionej doby zginęła jedna osoba, a dziewięć zostało rannych.