Wraz z pojawieniem się portali randkowych wieszczono ich koniec. Tymczasem mają się dobrze, oferując "luksusowe usługi" poszukiwania drugiej połówki. Tanio nie jest, bo na najdroższe pakiety trzeba wydać kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kim są klienci, którzy tak słono płacą za usługi współczesnych swatek?