Fatalny finał zabawy z petardami. 14-latek musiał mieć amputowany palec

Źle sylwestrowa zabawa zakończyła się dla 14-latka z Koszalina. W jego dłoni wybuchła petarda i konieczna była amputacja jednego z palców. W nocy do szpitala w tym mieście trafiła również 6-latka, która została poszkodowana podczas oglądania wystrzału petard.