Pijani jechali po alkohol. Gdy policjanci zajrzeli do ich auta, nie mogli uwierzyć

Policjanci z Płocka (woj. mazowieckie) zostali wezwani do kierowcy, wobec którego było podejrzenie, że jest pijany. To przypadkowy świadek zabrał mu kluczyki i zadzwonił po policję. Podczas kontroli okazało się, że w samochodzie przebywa jeszcze para 32-latków z 10-miesięcznym dzieckiem, które było wyziębione. A jego rodzice znajdowali się pod wpływem alkoholu.