Gdy potentaci ze świata technologii zasiedli w pierwszych rzędach na zaprzysiężeniu prezydenta USA Donalda Trumpa, media okrzyknęły to mianem "hołdu". 2025 był rokiem bliskich relacji big techów z Białym Domem, ale spółki musiały się także mierzyć, choć głównie poza Stanami, z karami i ograniczeniami. Coraz głośniej wybrzmiewały też ostrzeżenia, że na giełdach rośnie bańka AI.