Aspiryna nie jest witaminą. Z jej powodu w Polsce umiera więcej osób niż w wypadkach samochodowych - mówi lek. Michał Sutkowski, specjalista medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych, komentując głośną wypowiedź Donalda Trumpa dla "Wall Street Journal". Prezydent USA mówi w wywiadzie, że przyjmuje aspirynę, bo "jest dobra na rozrzedzanie krwi", a on "nie chce gęstej krwi przepływającej przez serce".