Stany Zjednoczone i Iran znowu grożą sobie wzajemnie. Donald Trump zapowiedział, że USA będą interweniować, jeśli Teheran użyje siły wobec protestujących. Iran odpowiada, że "awanturnictwo" prezydenta USA spowoduje, że celem dla irańskiego wojska staną się amerykańskie bazy wojskowe w regionie. W kraju trwają masowe, największe od lat protesty. Według mediów państwowych i organizacji praw człowieka od środy zginęło co najmniej sześć osób, w tym członek paramilitarnej organizacji Basidż.