Wojska sprzymierzone z rządem jemeńskim zaatakowały bazy Rady Przejściowej Południa. W ataku na obóz Al-Chasza miało zginąć siedem osób a ponad zostać 20 rannych. To ciąg dalszy jemeńskiej wojny domowej oraz konfliktu pomiędzy Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Nowy konflikt zagraża kruchej stabilności jemeńskiego rządu i nadziejom na pokój.