Tragedia w kurorcie w Szwajcarii. Właściciele lokalu zabrali głos

Współwłaściciele szwajcarskiego baru, w którym doszło do pożaru w trakcie imprezy sylwestrowej zapewniają, że "wszystko odbywało się zgodnie z przepisami". Wskazali też na kontrole lokalu przeprowadzone w ostatnich latach. Prokuratura podała, że zostali już przesłuchani. W tragedii zginęło niemal 40 osób, a ponad 100 zostało poważnie rannych, w tym jeden Polak.