Iran stoi w obliczu kolejnej fali protestów, które od końca grudnia ogarnęły już ponad sto miast w całym kraju. W sobotę najwyższy przywódca duchowy i polityczny, ajatollah Ali Chamenei, zapowiedział zdecydowane działania wobec osób odpowiedzialnych za zamieszki, podkreślając, że dialog z nimi nie przynosi efektów.