Jeśli sytuacja w Wenezueli zacznie się rozwijać w podobnym kierunku, co w Afganistanie, Iraku czy Libii po amerykańskich interwencjach, to decyzja o ataku na Wenezuelę może okazać się jednym z największych błędów drugiej kadencji Trumpa, wykrwawiającym go z politycznego kapitału.