Rosja zamyka śledztwo, sojusznik zdziwiony. Możliwy większy spór

Rosyjskie władze oficjalnie zakończyły śledztwo dotyczące katastrofy samolotu, do której doszło w grudniu ubiegłego roku w Kazachstanie. Decyzja zapadła mimo podejrzeń, że maszyna lecąca z Azerbejdżanu do Rosji została omyłkowo trafiona przez rosyjskie służby, które miały pomylić ją z ukraińskimi dronami. Baku wyraziło "głębokie zdziwienie i niezrozumienie". Reakcja Putina nie wystarcza władzom.