Rubio wskazał "kolejny cel". Stany Zjednoczone nie są "wielkimi fanami" tego reżimu

Szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio nie wykluczył, że "kolejnym celem" USA będzie Kuba. W wywiadzie dla stacji NBC podkreślił, że reżim ten jest "wielkim problemem". Z kolei w rozmowie ze stacją ABC komentował pojmanie wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro i odpowiadał na pytania o to, kto przejmie po nim władzę.