W sobotę nad ranem siły zbrojne USA dokonały nalotów na Wenezuelę i pojmały prezydenta Nicolasa Maduro. Do sprawy odniósł się wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew. "Podstawowa motywacja wujka Sama zawsze była prosta: cudze zasoby" — przekonuje w wywiadzie dla rosyjskiej agencji TASS.