Stany Zjednoczone sygnalizują, że Kuba może stać się kolejnym celem działań Waszyngtonu po operacji przeciwko Wenezueli. W niedzielnym wywiadzie telewizyjnym sekretarz stanu USA Marco Rubio wprost przyznał, że komunistyczne władze w Hawanie są „w dużych tarapatach”, a administracja nie ukrywa swojego wrogiego nastawienia wobec tamtejszego reżimu. Wypowiedź padła w programie „Meet the Press” na antenie NBC i wywołała natychmiastowe reakcje dyplomatyczne.