Obalenie Nicolasa Maduro istotny krok dla Wenezueli, ale nie wystarczający - stwierdził w niedzielę jeden z liderów wenezuelskiej opozycji Edmundo Gonzalez Urrutia przebywający w Hiszpanii. Według opozycji jest on legalnym prezydentem, bowiem wygrał wybory prezydenckie w 2024 roku. Oficjalne wyniki wyborów wskazały na zwycięstwo Maduro, jednak nie zostały one uznane przez opozycję oraz wiele państw.