2026 rokiem ogromu zmian. Rząd Tuska mógłby się głośniej chwalić, bo ma czym

Zmiany, zmiany, zmiany... Od Nowego Roku jest ich naprawdę sporo. Dotykają wielu grup zawodowych, ale też przeciętnego Kowalskiego. Zwiększa się pensja minimalna, potężnie rośnie zasiłek pogrzebowy, a 17-latek będzie mógł wsiąść za kółko. Oto, gdzie i jaka rewolucja czeka nas w 2026 roku. Niektórymi rząd Tuska mógłby się głośniej chwalić. Od 1 stycznia 2026 roku zasiłek pogrzebowy wzrasta o 3 tys. zł. To niemal 100 proc. wzrost wobec tego, jakie wsparcie finansowe rodzina zmarłej osoby otrzymywała do tej pory – z 4 tys. zł do 7 tys. zł. Od lat wiadomo było, że ten zasiłek jest za niski, bo 4 tys. zł z każdym rokiem stawał się coraz większą kroplą w morzu wszystkich kosztów pogrzebu. Od lat czekaliśmy na tę zmianę. Wszyscy więc powinni być zadowoleni ze zmiany na plus, bo – jakby nie patrzeć – dotknie nas wszystkich. A co mamy? Na politycznym X wytykanie, że 15 lat temu to dawny rząd Donalda Tuska obniżył zasiłek pogrzebowy. "W 2011 to wy obniżyliście ten zasiłek z 6400 zł do 4000 zł. Bóg wam zapłać jaśnie panowie za dobre serce", "Podwyższyliście 'to', co sami wcześniej obniżyliście", "A kto zasiłek obniżył do 4 tys. zł w 2011 roku?" itp. itd. – takie dyskusje toczą się pod postami polityków KO. Wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby rząd w ogóle się tym nie zajął. Swoją drogą – odbijając piłeczkę – można też zapytać: dlaczego przez 8 lat swoich rządów PiS nie zrobił nic, żeby zasiłek pogrzebowy podnieść? Rośnie pensja minimalna. Zmiany dotyczące stażu pracy Zasiłek pogrzebowy to tylko jedna ze zmian, które weszły w życie 1 stycznia 2026 roku. Jest ich tyle, że można się nieco pogubić. Część wywołuje większy aplauz społeczny, część nie, a częścią rząd – któremu od początku zarzuca się słaby PR – mógłby się bardziej chwalić. Podsumujmy więc najważniejsze z nich. Od 1 stycznia mamy wzrost pensji minimalnej i stawki godzinowej. W 2025 wynosiły one odpowiednio 4666 zł brutto i 30,50 zł brutto. W 2026 płaca minimalna wyniesie 4806 zł brutto, a stawka godzinowa 31,40 zł brutto. Kowalski będzie zadowolony, ale przedsiębiorcy będą musieli płacić wyższe składki do ZUS i zwiększy się koszt zatrudnienia pracownika. Tu czeka nas jeszcze jedna zmiana, na którą wielu pracowników czekało – do stażu pracy będą wliczane nie tylko umowy o pracę, ale też m.in. umowy zlecenia i działalność gospodarcza. Zmiany w ruchu drogowym: 17-latek z prawem jazdy Zmienia się też Prawo o ruchu drogowym. A wraz z nim w życie wkraczają zmiany, którym wielu Polaków powinno przyklasnąć. Zwłaszcza jeśli w pamięci mamy wszystkie wypadki z udziałem świeżych, 18-letnich, kierowców lub takich, którzy nie mieli uprawnień do prowadzenia pojazdów, a wsiedli za kierownicę. Przypomnijmy też sobie wszystkie tragedie na hulajnogach z udziałem nieletnich. Tu zmiany wchodzą w życie od 3 marca 2026 roku: 17-latkowie będą mogli uzyskać prawo jazdy kategorii B. Ale przez pierwsze sześć miesięcy lub do uzyskania pełnoletności będą mogli prowadzić samochód tylko w asyście dorosłej osoby, która ma przynajmniej 25 lat, zostanie wprowadzony 2-letni okres próbny dla kierowców, podwyższony zostanie wiek, od którego można używać elektrycznej hulajnogi – z 10 do 13 lat. A od 3 czerwca 2026 roku czeka nas inna rewolucja – wtedy wchodzi w życie obowiązek zakładania kasków dla wszystkich użytkowników elektrycznych hulajnóg i wspomaganych elektrycznie rowerów, którzy nie ukończyli 16. roku życia. Dalsza część artykułu poniżej: Jakie jeszcze zmiany przyniesie 2026 rok? Sporo uproszczeń. Zmiany w urzędach, u lekarza, na budowach, w języku Koniec z papierologią w urzędach. Na dobre wkraczają e-Doręczenia, czyli elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Cyfrowe dokumenty od 1 stycznia stają się podstawową formą kontaktu z urzędami i wieloma podmiotami publicznymi. Znaczna część z nas będzie mogła zapomnieć o awizach i chodzeniu na pocztę. Od 1 stycznia 2026 roku mamy też nowy system centralnej e-rejestracji do lekarza. Dzięki niemu pacjenci będą mieć szybki dostęp do terminów na NFZ i umówią się do specjalisty bez wychodzenia z domu czy nawet dzwonienia do przychodni. Mamy też zmiany w prawie budowlanym. Zwiększa się liczba obiektów, które można będzie stawiać bez pozwolenia na budowę – na zgłoszenie, choć pod pewnymi warunkami. To m.in.: budynki użyteczności publicznej, przydomowe schrony, magazyny energii elektrycznej. Bez pozwolenia i bez zgłoszenia można zaś budować m.in.: baseny, oczka wodne czy bezodpływowe zbiorniki na wody opadowe lub roztopowe. W momencie, gdy przez kraj przetaczają się protesty rolników, widać, że ta zmiana ich ucieszyła. "Wieści rolnicze" piszą: "Koniec z walką o pozwolenia. Zmiany w prawie budowlanym ważne dla rolników". Od września 2026 roku zmienią się jeszcze zasady dotyczące budowy ogrodzeń. Brama czy furtka nie będą mogły otwierać się na zewnątrz działki. A na ogrodzeniach do wysokości 2,2 m pojawi się zakaz używania ostrzy, szkła, drutu kolczastego i kolców. W 2026 roku czekają nas nawet zmiany dotyczące polskiej ortografii. W 2026 r. wchodzi ich aż 11, w tym m.in. wielka litera w nazwach mieszkańców miast, dzielnic i wsi. Surowe kary dla kierowców i nie tylko Generalnie widać duże uproszczenia, ale też duże zaostrzenie kar. Odczują je m.in. kierowcy. Serwisy moto oceniają, że w 2026 roku kary dla nich mają być "najsurowszymi w historii polskich przepisów". Jak piszą, "jeszcze nigdy nie było takich kar dla kierowców". Zmiany będą wprowadzane w kolejnych miesiącach. Chodzi m.in. o: driftowanie (od 28.01) – grzywna może wynieść 1,5 tys.-30 tys. zł, zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące, udział lub organizacja nielegalnych wyścigów – możliwa kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat, obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów, prowadzenie pojazdu mimo sądowego zakazu – może grozić dożywotnie odebranie prawa jazdy i konfiskata auta, przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km na godz. poza terenem zabudowanym na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej – utrata prawa jazdy na 3 miesiące, brak OC – za dłuższą przerwę wzrost kary nawet do ok. 10 000 zł. Kary rosną również nie tylko w motoryzacji. Od teraz drogo może nas kosztować również wypalanie traw i rozniecanie ognia w lasach, na łąkach i torfowiskach. Maksymalna grzywna wzrasta z 5 do 30 tys. zł, a mandaty za wykroczenia – z 500 do 5 tys. zł. Nowe przepisy kończą też z naganą za przyłapanie na wypalaniu traw. Za czyny, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, a także utrudnianie prowadzenie akcji ratowniczych lub ewakuacji, teraz może grozić areszt, ograniczenie wolności lub grzywna.