Donald Trump kręci globusem. Pięć kierunków na celowniku

- To, co ujrzeliśmy w Wenezueli, to dopiero pierwszy krok. Jeśli uda się tam zaprowadzić amerykańskie porządki, można się spodziewać kontynuacji - mówi Interii amerykanista Karol Szulc. W orbicie zainteresowań Donalda Trumpa pojawiają się kolejne cele. To m.in. Kolumbia, Meksyk, Kuba, Grenlandia i Iran.