Chaos i kolejki po żywność w Wenezueli. "Najbardziej cierpią najsłabsi"

Po obaleniu Nicolasa Maduro w Wenezueli dalej szerzy się chaos, a mieszkańcy ustawiają się w długich kolejkach po żywność. Dominującymi emocjami są strach połączony z nieśmiałą nadzieją na lepsze jutro. Kraj od lat zmaga się z kryzysem humanitarnym, a od 2014 r. uciekło z niego 8 mln obywateli. — W takich kryzysach najbardziej cierpią najsłabsi — zwraca uwagę Młgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej, która wspiera Wenezuelczyków w kraju i za granicą.