W PiS wybuchła irytacja na polityków, którzy bezrefleksyjnie podbijają narzuconą przez naczelnego TV Republika narrację. Chodzi o sugestię, że Amerykanie mogliby potraktować Tuska tak jak Maduro. Część posłów uważa, że to krok za daleko, ale nie z szacunku do premiera tylko z przekonania, że to szkodzi PiS–owi.