Rosja wysłała okręt podwodny i jednostki wojenne, by chronić tankowiec ścigany przez amerykańską Straż Przybrzeżną na Atlantyku. Według "Wall Street Journal" to bezprecedensowy krok Moskwy w odpowiedzi na działania USA wymierzone w rosyjską "flotę cieni". Jak wskazują media, ta sytuacja może doprowadzić do poważnej eskalacji między USA a Rosją.