Bella-1 na ustach świata. Kolejna brawurowa akcja USA uderza w interesy Maduro i Putina

Operacja prowadzona przez siły USA na Atlantyku zakończyła się powodzeniem. Wreszcie zajęto tankowiec Bella-1 przewożący wenezuelską ropę. A co najbardziej pikatne, w pobliżu znajdowały się rosyjskie jednostki, które teoretycznie miały ochraniać interesy robione przez Kreml z Maduro. W ostatnich dniach media ze szczegółami opisywały atak USA na Wenezuelę, a następnie cały świat przyglądał się akcji Stanów Zjednoczonych na Atlantyku. Portal TheWarZone (TWZ) wziął pod lupę działania, w ramach których w Wielkiej Brytanii gromadzono samoloty transportowe i śmigłowce szturmowe. Medium zapowiadało wówczas, że może to być sygnałem, iż Stany Zjednoczone spróbują przejąć tankowce z wenezuelską ropą naftową, które uciekają do Rosji. Akcja USA zakończona. Przejęto rosyjski tankowiec z wenezuelską ropą Straż przybrzeżna USA już wcześniej śledziła tankowiec znany jako Bella-1. Pierwsze doniesienia o próbach zajęcia jednostki pojawiły się w mediach w grudniu ubiegłego roku. W międzyczasie na burcie statku namalowano rosyjską flagę, a także zmieniono jego nazwę na Marinera.  Akcja Stanów Zjednoczonych, w ramach której ścigano wspomnianą jednostkę, trwała dwa tygodnie. Agencja Reutera informowała, że tankowiec Bella-1/Marinera przebił się przez morską "blokadę" USA, która obejmowała jednostki objęte sankcjami. Załoga odrzuciła próby wejścia Straży Przybrzeżnej USA na pokład statku. "Departament Sprawiedliwości i Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych w koordynacji z Departamentem Wojny ogłosiły dziś zajęcie [statku] M/V Bella 1 za naruszenie amerykańskich sankcji. Statek został zajęty na północnym Atlantyku na podstawie nakazu wydanego przez federalny sąd USA po tym, jak został namierzony przez USCGC Munro" – powiadomiło Dowództwo Europejskie Stanów Zjednoczonych (EUCOM) w środę, 7 stycznia, za pośrednictwem serwisu X.  Agencja Reutera dotarła do dwóch amerykańskich urzędników państwowych. Rozmówcy medium anonimowo poinformowali, że w akcji uczestniczą straż przybrzeżna i wojsko USA. Według przekazów Russia Today, do przedostania się na pokład tankowca miały zostać użyte śmigłowce. Marinera (wcześniej Bella-1) to tankowiec wchodzący w skład "floty cieni", czyli grupy jednostek transportujących ropę naftową do Rosji (z pominięciem sankcji). 6 stycznia agencja Reutera donosiła, że Rosjanie wysłali też swoje regularne okręty wojenne, które miały eskortować jednostkę. Być może nie dotarły one odpowiedni blisko tankowca przed zakończeniem operacji USA. W serwisie X pojawiły się nagrania z przeprowadzonej akcji. Jak wskazują media, przejęcie może wprowadzić dodatkowe napięcia w stosunkach między Stanami Zjednoczonymi i Rosją.