Ryszard Czarnecki stanął przed sądem w Warszawie. Prokuratura oskarża byłego europosła PiS o przyjęcie nienależnych mu pieniędzy z Parlamentu Europejskiego na kwotę przekraczającą 200 tys. euro. Za ten czyn Czarneckiemu grozi do 15 lat więzienia. Polityk nie przyznał się do winy.