Co najmniej 100 osób zginęło w wyniku sobotniego ataku amerykańskich sił na terytorium Wenezueli - poinformował w środę szef tamtejszego MSW Diosdado Cabello. Wśród poszkodowanych znaleźli się prezydent Nicolas Maduro oraz jego żona Cilia Flores, którzy – według relacji władz – odnieśli obrażenia podczas brutalnego zatrzymania przez amerykańskich żołnierzy.