"Ziemia obiecana" i trzy powody obsesji Trumpa. Gra o nowy porządek świata

Gdy Donald Trump i jego ludzie po raz pierwszy wspomnieli o konieczności przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone, wiele osób traktowało ich słowa jak skandalizowanie pod publiczkę. Po ataku Amerykanów na Wenezuelę i kolejnych deklaracjach w sprawie Grenlandii nikt na Zachodzie już się nie śmieje. A powodów, dla których Trump i jego ludzie obsesyjnie pragną przejąć należące do Danii terytorium, jest co najmniej kilka.