Prokuratura w Warszawie nie była w stanie znaleźć lekarza, który przeprowadziłby oględziny zwłok 7-miesięcznego chłopca w mieszkaniu na Mokotowie. - To słabo opłacana czynność, stąd problem ze znalezieniem chętnych - słyszymy w Zakładzie Medycyny Sądowej WUM.