Działania prezydenta USA Donalda Trumpa w Wenezueli i Argentynie przyczyniają się do umacniania prawicy w regionie Ameryki Łacińskiej. To z kolei sprawia, że rośnie prawdopodobieństwo napływu zagranicznego kapitału, ponieważ inwestorzy liczą na reformy sprzyjające rynkowi - przekazał Reuters.