Z przeprowadzonego śledztwa wynika, że broń w pierwszej kolejności trafia na Krym, który pełni rolę kluczowego węzła logistycznego. Stamtąd jest ona następnie transportowana na czarne rynki w samej Rosji, a także do krajów Europy, Azji Zachodniej oraz Afryki. Według hakerów do eksportu uzbrojenia wykorzystywane są tankowce tzw. „floty cieni”, znane już z omijania sankcji na rynku ropy naftowej.