W tym szpitalu zamordowano setki dzieci. "Nie pamiętam dnia bez kary. A kary były bestialskie"

Wstępną selekcję przeprowadzał doktor Heinrich Gross, ostateczną decyzję podejmował Berlin. Dzieci przeznaczone do eksterminacji były zabijane na raty. Śmierć miała wyglądać możliwie naturalnie, żeby rodziny się nie zorientowały. Dzieci, które przeżyły, przeszły przez piekło.