Między podniosłymi wypowiedziami o doktrynach czy bezpieczeństwie Donald Trump zdradził, czym naprawdę kieruje się w polityce międzynarodowej. — Ważne jest, by mnie uszczęśliwić — powiedział dziennikarzom. Państwa afrykańskie nie mają jednak takiego zamiaru. W przeciwieństwie do Europy, która starała się nie rozdrażniać Trumpa, ostro i jednym głosem skrytykowały prezydenta USA za operację w Wenezueli. Ich postawa wynika z tego, że nie mają tak wiele do stracenia. I wiedzą, że mogą być następne.