Cichy zabójca. Ten hormon jest niezbędny do życia. W nadmiarze może je całkowicie zrujnować. Cukrzyca i zanik mięśni to dopiero początek

Bez kortyzolu nie bylibyśmy w stanie żyć — ewolucyjnie pomagał ludziom przetrwać, do tego hamuje reakcje zapalne, reguluje ciśnienie krwi i zapewnia zastrzyk energii potrzebnej do funkcjonowania. Choć odgrywa ważną rolę w organizmie, wydzielany długotrwale w zbyt dużej ilości nie tylko negatywnie wpływa na samopoczucie, ale i grozi poważnymi problemami zdrowotnymi. Odkładanie się tłuszczu w okolicy brzucha, cukrzyca, zanik mięśni, osłabienie pamięci czy depresja — to tylko niektóre z nich. Co najgorsze, działa bardzo podstępnie. Wyniszcza organizm po cichu, zanim spostrzeżemy się, że coś jest nie tak.