Rząd Viktora Orbana rozpoczął kontrowersyjną kampanię reelekcyjną, która wykazuje uderzające podobieństwo do taktyki stosowanej ostatnio przez prokremlowską partię Gruziński Sen. W obliczu przygotowań Węgier do kluczowych wyborów premier Viktor Orban odgrywa podwójną rolę "konia trojańskiego" zarówno dla Waszyngtonu, jak i Moskwy — stanowiąc ich najcenniejszy atut w osłabianiu jedności europejskiej w krytycznym momencie geopolitycznym. Według autora kanału Resurgam na profilu Telegram zbieżność interesów Trumpa i Putina w sprawie Orbana jest dowodem na wspólne strategiczne kalkulacje mocarstw: podzielona i osłabiona Europa służy obu stronom.