Trzeba korzystać z dobrych wzorów. W tych dniach wszystkim nam dostarczono "Poradniki bezpieczeństwa" wraz z listem przewodnim podpisanym przez trzech, no nie królów wprawdzie, ale mężów stanu całą gębą, bo przez Władysława Kosiniaka-Kamysza, Marcina Kierwińskiego i Zbigniewa Muszyńskiego.