Prezydent USA Donald Trump zwiększył presję na władze w Hawanie i zapowiedział, że pieniądze i ropa z Wenezueli nie trafią już na Kubę. Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel Bermúdez oświadczył, że jego kraj jest od 66 lat atakowany przez Stany Zjednoczone, a Kubańczycy są gotowi do obrony swego państwa.