Lekarz, któremu zaufały tysiące Polaków, nie istniał. To, co sprzedawał w sieci, dziś budzi poważne pytania
Biały fartuch, spokojny głos i medyczny autorytet. Na Instagramie działał „lekarz”, który radził Polakom, jak leczyć poważne choroby jednym suplementem. Problem w tym, że nie był lekarzem – ani nawet prawdziwym człowiekiem.