Mieszkańcy walczą o uprzątnięcie toksycznego składowiska. "Jeśli się zapali, pół Polski straci prąd"

Mieszkańcy i władze Kałuszyna niedaleko Warszawy chcą, by rząd sfinansował uprzątnięcie wielkiego składowiska odpadów chemicznych. - To może kosztować 100 mln zł, nie mamy takiej kwoty, a zagrożenie jest ogromne - mówi burmistrz miasta.