Kim jest człowiek, którego wyściskał Karol Nawrocki? Policjanci: on jest jak "Golden" z "Furiozy"

— To jest bandzior, którego zna cały półświatek. Jego grupa była bezwzględna i bardzo niebezpieczna. Mieli na koncie handel narkotykami, pobicia, czy wymuszenia rozbójnicze — mówi Onetowi były oficer CBŚP, który zajmował się rozpracowywaniem grupy Tomasza P. ps. Dragon — mężczyzny, z którym Karol Nawrocki serdecznie wyściskał się w trakcie spotkania z kibicami na Jasnej Górze. — Do dzisiaj pamiętam moją rozmowę z "Dragonem". Był niesamowicie pewny siebie i powiedział: "Wrócimy i zniszczymy was wszystkich" — mówi nam były funkcjonariusz.