Można dostać emeryturę z ZUS po zmarłym, ale trzeba się "upomnieć". W przeciwnym razie pieniądze przepadną

Po śmierci żony, męża, rodzica lub innego bliskiego członka rodziny, który miał ustalone prawo do emerytury lub renty (albo zdążył złożyć wniosek w tej sprawie), można otrzymać tzw. niezrealizowane świadczenie. ZUS nie wypłaci go jednak automatycznie. Trzeba się o nie „upomnieć” składając wniosek. Czas jest ograniczony. Po 12 miesiącach pieniądze przepadają.