Lewica splagiatowała projekt ustawy? W tle tajemnicza zmiana

Lewica jako swój złożyła w Sejmie projekt niemal słowo w słowo zbieżny z nowelizacją przygotowaną w ministerstwie. Partia twierdzi, że miała do tego prawo, bo nad przepisami pracował jej były wiceminister. Inaczej sprawę oceniają eksperci – donosi "Rzeczpospolita". Lewica dodała jednak do projektu jedną, znaczącą zmianę.