Nowy wymiar "thrillera" z martwym pracownikiem rosyjskiej ambasady. Mógł być agentem GRU
Badacz rosyjskich wpływów za granicą, Dmitrij Chmielnicki, powiedział w rozmowie z Echo, że - według jego źródeł - 41-letni Panov był oficerem GRU w randze kapitana.