W kilka dni los schroniska Kocham Psisko stał się jednym z najgłośniejszych tematów w sieci. Za emocjami kryją się konkretne liczby, realne potrzeby i psy, które nadal czekają na pomoc. W schronisku pod Radomiem wciąż czeka na adopcję około 90 psów. Jeszcze kilka dni temu było ich kilkaset. Większość wyjechała do domów tymczasowych, do adopcji lub pod opiekę fundacji. To efekt ogromnej mobilizacji społecznej, która ruszyła po nagłośnieniu sytuacji placówki.