Radosław Sikorski nie przebierał w słowach. Tak nazwał Zbigniewa Ziobrę

Radosław Sikorski nie gryzł się w język, określając Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego, którzy otrzymali azyl polityczny na Węgrzech. Przy tej okazji wrócił do swojego posta z 18 lipca ub.r., w którym pisał o premierze Węgier Viktorze Orbanie. "Przestrzegam: do tego prowadzi złodziejstwo i nacjonalizm" — stwierdził wówczas.