Wtorek 13 stycznia był kolejnym dniem protestów w Minneapolis. Federalni agenci imigracyjni przeprowadzili działania w południowej części miasta w rejonie Roosevelt High School, zatrzymując dwie osoby i używając gazu łzawiącego wobec mieszkańców. Akcja była częścią szerszej operacji prowadzonej tego dnia w Minnesocie przez Urząd ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł. Interwencja nastąpiła kilka dni po śmierci 37-letniej Renee Macklin Good, matki trójki dzieci, zastrzelonej w tym samym rejonie przez agenta ICE.