W sprawie martwych dzików z ASF w Łódzkiem nie ma mowy o wschodniej dywersji. Śledczy nie mają podstaw, by twierdzić, że szczątki dzika zakażonego ASF znalezione koło Piotrkowa Trybunalskiego, znalazły się tam w wyniku sabotażu - ustalił dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada. Sugestie o zewnętrznej ingerencji wysnuwał na początku grudnia minister rolnictwa Stefan Krajewski.