Choć liczba ofiar śmiertelnych wypadków w Warszawie w 2025 r. wzrosła do 28, to urzędnicy przekonują o ogromnej skali zmian poprawiających bezpieczeństwo. Mówią, że są bezradni wobec motocyklistów, których zginęło najwięcej. Nawet hulajnogiści nie powodują tylu groźnych kraks.