To dzięki niemu Ukraina stała się wzorem w dziedzinie cyfryzacji i potęgą dronową. Teraz na barki Mychajła Fedorowa spada jeszcze większy ciężar. Polityk, który wkrótce skończy 35 lat, staje na czele ukraińskiego ministerstwa obrony w wyjątkowo niesprzyjających okolicznościach.