Sytuacja w Iranie staję się coraz poważniejsza. W protestach zginęło mnóstwo osób. Tymczasem polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwróciło się z pilnym apelem do naszych obywateli, aby ci natychmiast opuścili kraj. Największe media na świecie donoszą, że do "akcji" może wkroczyć USA i to w ciągu 24 godzin. W Iranie trwa totalny chaos. Tamtejsze władze brutalnie tłumią trwające od grudnia protesty przeciwko reżimowi. Liczby, które spływają z różnych źródeł, pokazują skalę okrucieństwa. Według amerykańskiej organizacji obrońców praw człowieka mogło tam już zginąć prawie 2500 protestujących. Aresztowano ponad 18 000 osób. MSZ apeluje: natychmiast opuszczajcie Iran Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie zamierza milczeć. Odezwano się w tej sprawie już kilka dni temu. Teraz ponowiono pilny apel o natychmiastowe opuszczenie Iranu. "Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa. Sytuacja wewnętrzna w Iranie jest niestabilna" – podano. Resort apeluje też, by rejestrować się na stronie odyseusz.msz.gov.pl. "To realnie zwiększa bezpieczeństwo i ułatwia szybkie przekazanie ważnych informacji" – wyjaśnia MSZ. "USA mogą interweniować w ciągu 24 godzin" Nie tylko Polacy, ale też Amerykanie zostali poproszeni kilka dni temu o opuszczenie Iranu. Donald Trump, który od początku fali protestów w Iranie stawia się w roli "politycznego patrona" demonstrantów, publicznie ostrzega Teheran przed krwawymi represjami. W wywiadzie dla amerykańskiej stacji CBS mówił, że jeśli władze zaczną wieszać protestujących, "zobaczymy, co się stanie", a USA podejmą "bardzo mocne działania". Nie wykluczył też użycia siły. Ponadto w środę 14 stycznia agencja Reutersa, powołując się na słowa przedstawiciela władz USA, poinformowała, że Stany Zjednoczone wycofują część personelu z baz na Bliskim Wschodzie. Stało się tak po tym, jak Teheran zapowiedział odwet na Amerykanach, jeśli zaatakują Iran. Jak podkreślają dwaj europejscy urzędnicy, "interwencja militarna USA wydaje się coraz bardziej prawdopodobna", a jeden z nich ocenił, że "może do niej dojść w ciągu najbliższej doby".