Parszywi hippisi kontra naziole w „Mrokach Tulsy". Wojna dwóch konspiracji

Bezsensownie pominięty przez Złote Globy rewelacyjny serial „Mroki Tulsy” tak jak obsypany czterema statuetkami film „Jedna bitwa po drugiej”, pokazuje odradzający się w USA rasizm. Walczą ze sobą podziemne państwa prawicowych i lewicowych radykałów.