Prywatny szpital w Bielsku-Białej musi zwrócić pieniądze otrzymane z NFZ oraz zapłacić wysoką karę - to konsekwencje śmierci pacjentki, która zmarła po cesarskim cięciu. Prokuratura ustaliła, że to, co działo się w tej placówce, nie było jednorazowym incydentem. Nieprawidłowości miały charakter systemowy. Materiał magazynu "Polska i Świat".